Winktown

Czy Ciprofloksja stoi za wyludnieniem się Nekrontyki?

- Pan Talerz

GRAFIKA

    Gnarpi naukowcy z Crater City odkryli szokującą prawdę. Wiemy kto stoi za ostatnimi pandemiamii realiozy które dotknęły Nekrontykę i przyczyniły się do wyludnienia naszego kontynentu!


    Otóż według naszych ekspertów, za upadkiem Monarchii Austro-Węgierskiej i Demokracji Surmeńskiej stoi pewien środek chemiczny wyprodukowany w Państwie Ciprofloksjańskim. Jak wszyscy dobrze wiemy, Cipkowie od dawien dawna mieli zatargi z Surmeńczykami. W labolatoriach Prokto-Hemolan rozpoczęto więc prace nad stworzeniem ultrasilnego gazu bojowego na bazie wirusa realiozy. Wszelkie kipryjskie ośrodki badawcze wzniesiono jeszcze za czasów Biednej Republiki, kiedy to oszczędzano putry na wszystkim, więc również i nad środkach bezpieczeństwa.


    Nie wiemy w którym momencie doszło do wycieku gazu bojowego, ale do niego doszło i takie są skrzętnie ukrywane fakty. Chemikalia uformowały wielką chmurę która niesiona wiatrem dotarła nad terytoria Monarchii Austro-Węgierskiej, gdzie wraz z opadami deszczu dostała się do wód gruntowych. W dłuższej perspektywie czasu przyczyniło się to do śmierci tysięcy mieszkańców kraju nad Dunajem. A jeżeli przyjrzymy się również różnego rodzaju statystykom, to w tym samym czasie zaobserwować możemy również spadek aktywności ludzkiej w Zjednoczonym Socjalistycznym Królestwie Hirschbergii i Weerlandu, Państwie Kościelnym Rotria oraz elderlandzkiej Monderii. Przypadek? Na pewno nie. To że Demokracja Surmeńska padła tak nagle jest zapewne skutkiem pierwszego celowego użycia gazu bojowego. Jak wszyscy dobrze wiemy, Archont tuż przed upadkiem Surmenii, próbował ostatecznie rozwiązać kwestię kipryjską, tworząc liczne bazy wojskowe w okolicy TauchiryKarolina XVII Żółtozęby mógł jednym guzikiem uwolnić zabójczy gaz...


    Prawdopodobnie nigdy nie poznamy prawdy, ale dobrze że nie sąsiadujemy z Państwem Ciprofloksjańskim. Ale Harold popiera ideę wznowienia zrzutów bomb kasetowych paczek żywnościowych biednym Cipkom. W ramach pomocy. Także tego, czujcie się ostrzeżeni!

Realioza dotyka wszystkie kraje sąsiadujące z Państwem Ciprofloksjańskim. Czy to może być przypadek?

Komentarze

Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Eeee... Euskadi i Bombina to moi ludzie więc wara Ci od nich! Wiesz co może zrobić jedna puszka po odświeżaczu wrzucona do reaktora grzewczego w Gründen?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Stopić się? Wszakże pod Gründen płynie rzeka lawy która grzeje Wasze inkwizycyjne, brudne dupska. To jest dziejowa niesprawiedliwość, że to właśnie Zakon w swoich wiecznie zaśnieżonych górach posiada dostęp do darmowej energii geotermalnej.
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Nie wiem o czym mówisz. Znowu czytałeś te pornosocjalistyczne ulotki w wychodku? No przecież gdyby Inkwizytorium posiadało tak cudne i nieopodatkowane źródło energii to z pewnością podzieliło by się nią z Perłą. Z pewnością... (złowieszczy chichot)
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Bo ten czynny wulkan za twierdzą Gründen niczego nie sugeruje...

OBRAZEK
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

A czy widok Luntona wychodzącego spod prysznica sugeruje, że po niezliczonych latach nagle wziął kąpiel? Sądząc po nim to ja bym obstawił "nalot kakaowy". :D

No, ale do rzeczy... Wiesz, co się dzieje z Winkami, którzy mają zbyt dużo sugestii?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Zostają Wielkimi Szychami?
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Prima Herr von Teller! A jak mówi stare naddunajskie przysłowie: "Każda Wielka Szycha czyści kibel Heidricha!"

Juarez uśmiechnął się i podał Talerzowi karteczkę z adresem zarządcy Trashburga oraz wysłużoną szczoteczkę do zębów.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Co Ty mi tu w tym momencie imputujesz? Pamiętaj że tylko dzięki mojej dobrej woli ta Twoja inkwizytorska hałastra nie podzieliła losu Frontu Ludowego i nie musi rozbijać obozu poza obrębem Winktown, tylko ma ładną ambasadę w byłym opactwie. Ale jak chcesz to mogę zaraz Wam podesłać patrol Strażników na kontrolę czy nie macie jakichś nielegalnych przedmiotów, np. miotaczy typu "Inferno"...
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Ekkhhmm... Czy muszę Ci przypominać, że zarówno opactwo Merling jak i cały kompleks bunkrów pod Polami Ogórkowymi poszły w rozpiździel, bo ktoś nie zamknął bram Perły nim te wandejskie ścierwa ruszyły z kontrofensywą przeciwko Inkwizycji?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Mi chodzi o te baraki na ruinach w których urzędujecie. W sumie jak już się wyniesiecie stamtąd, to będzie można odbudować klasztor.
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Gdyby Ratusz dał jakąś zapomogę na renowację opactwa to można by było spróbować... W końcu chyba zależy Wam na losie tych biednych mnichów? A właściwie na losie tego, co z nich zostało.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Zapomogę? Mało macie gruzu dookoła? Postawicie na nowo opactwo i jeszcze Wam zostanie na całkiem porządne ogrodzenie z drutem kolczastym na wierzchu! Następny co by kapsle ciągnął z państwowej kasy..
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Wolę ciągnąć kapsle jak rasowy Winek niż druta jak typowy Sarmata. :D
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Czy Ty przypadkiem nie masz obywatelstwa KS?
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Bez niego nie mógłbym dowodzić Teutońską Lwią Gwardią Królewską więc to przykra konieczność. :( Plus jest taki, że w razie czego mam pod sobą mini armię zdolną rozpiździć każdą jednostkę Centrali, ku chwale Konga oczywiście. No i ten słomagromski sprzęt. Klasse!
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

JA CI DAM WYWOŻENIE MAJĄTKU NARODOWEGO DO SARMACJI! ODPOWIESZ ZA TO PRZED PROKURATURĄ!!!
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Majątku? Kupiłem go od złomiarzy za kilka skrzynek złotogrodzkiej wódki. :D
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Nieważne skąd i od kogo, ważne gdzie ta broń wylądowała! Przecież oni w KS'ach takich cudów to nie widzieli w życiu...
Herr Juarez

Dnia Herr Juarez napisał:

Tym lepiej. Jak Centrala zacznie podskakiwać to się nieźle zdziwi na widok słomagromskiej pały w ręku teutońskiego gwardzisty.

Chyba nie sądziłeś, że podlegającą mi formację uposażę w ten sarmacki szmelc składany w slumsach Grodziska? Poza tym ręczny granatnik o nazwie "Mieszko Maksymilian" robi większą furorę niż ta obesrana kupa gruzów niedaleko bramy, która dawniej była pomnikiem Najwyższego Wodza Rzeszy.

Komentuj

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych