Winktown

Remont trakcji kolejowej na linii Wiedeń-Winktown pod znakiem zapytania

- Pan Talerz

GRAFIKA

    Do dosyć nieprzyjemnego incydentu doszło w okolicy miasta Cardifberg, położonego u podnóża Psich Szczytów. 17. Brygada Remontowa Kolejarzy im. Klausa von Tschu-Tschu rozpętała strzelaninę z żółnierzami Monarchii Austro-Węgierskiej skierowanymi do odbudowy linii kolejowej łączącej Wiedeń z Winktown.


    17. Brygada Remontowa dokonywała rutynowego przeglądu trakcji kolejowej w okolicach Cardifberga, kiedy dostrzegła, że ktoś majstruje przy torach. Widząc, że goście są ubrani w jednakowe mundury (prawdopodobnie obcej kompanii kolejowej), stwierdzili, że ktoś próbuje przełamać monopol kolejowy Kolejarzy na Pustkowiach. Niewiele myśląc, odsłonili ciężki karabin maszynowy zamontowany na swojej motodrezynie i zaczęli ostrzeliwać z niego obcych.


    Wśród żołnierzy Cesarsko-Królewskiej Armii zapanował popłoch. Nie spodziewali się oni nieprzyjemności ze strony miejscowych. Owszem, lokalna flora i fauna dawała im się we znaki, ale mieszkańcy Pustkowii widząc maszerujących żołnierzy C.K. Armee, przeważnie chowali się po ruinach swoich osad. A tu obsada czteroosobowej motodrezyny z impetem wpadła w tłum pracujących żołdaków i zaczęła ich mordować w dzikim szale.


    Austro-węgierski żołnierze rozbiegli się po okolicy i poukrywali wśród gruzów przedwojennych budynków. Na szczęście straty były niewielkie, ponieważ robotnicza bryda jak to Winkowie, była pijana w sztok i miała nieliche problemy z trafieniem w jakikolwiek cel, zwłaszcza ruchomy. Dowództwo wydało jednak rozkaz wycofania się, gdyż stwierdziło że, (tu cytat): "Verdammt! Diese Jungs werden gefickt!"


    Jak się szybko okazało, Regent Xawery Kłopocki przedłożył informacje na temat wysłania wojska do odbudowy linii kolejowej Wiedeń-Winktown Wiecznemu Prezydentowi Otto von Tellerowi, a ten wysłał kuriera Wasteland Express do głównej siedziby Kolejarzy w Mendiral. Jak się później okazało, wiadomość nigdy nie dotarła do adresata. Bobrzy kurier wysłany w tym celu, stwierdził jednak, że warto byłoby zarobić coś na boku i sprzedał informacje o planownych pracach remontowych jednej z grup zbieraczy złomu z północy. Po tym jak żołnierze Cesarsko-Królewskich Sił Zbrojnych wycofali się za góry, złomiarze wyzbierali to, co porzucili i sprzedali Kolejarzom po atrakcyjnej cenie.


    Za wzorową postawę na służbie (fakt picia w pracy przemilczano w celach propagandowych), 17. Brygada Remontowa otrzymała medale. Bóbr który sprzedał informacje za garść kapsli długo nie pożył. Znaleziono go martwego w Zaułku Meneli w Wolnym Mieście z wyciętym znakiem koperty na czole. Podobno taki los spotykał wszyskich kurierów Wasteland Express, którzy nie wykonywali rzetelnie swoich obowiązków. Zbieracze złomu (oczywiście...) przepili to co zarobili.


    Nikt nie wie co się stało z żołnierzami C.K. Armii. Podobno w drodze powrotnej spotkali patrol Inkwizytorów. I tym również nie spodobało się to, że ktoś pałęta się po ich ziemiach bez pozwolenia. Zwłaszcza ktoś, kto w tym czasie powinien ostro pracować przy kładzeniu nowych torów. A byli wściekli, bo z powodu niedokończonego remontu trakcji kolejowej, nie było możliwości dostarczenia do Czarnego Zamku zamówionych zapasów alkoholu z Państwowych Bimbrownii w Winktown przez Kolajrzy. A że przypadkiem znaleźli ludzie za to winni, a Inkwizytorzy przez nich byli trzeźwi, to nie mieli problemów z celowaniem...

Komentuj

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych