Winktown

Na wstępie

Mianem Pustkowi Winków określa się terytorium południa Kontynentu Orientyckiego. Dawniej w ich miejscu znajdowały się takie państwa jak Rzesza Słomagromska, Republika Meridlandu, Imperium Tyrencji czy Królestwo Etiudy. Na skutek atomowej wojny domowej, pandemii realiozy oraz innych powodów co do których ostatecznie nie ma pewności, kraje te upadły a panami tego co z nich zostało (przeważnie zgliszcza i ruiny) obwołali się Winkowie.

Sami Winkowie wywodzą się z północno-wschodniej części dawnego Słomagromu, gdzie znajduje się kolebka ich cywilizacji - Wolne Miasto Winktown. Osada ta położona jest w odległości kilku kilometrów od wciąż czynnej elektrowni atomowej w Gnarpstown, to jej sława wzięła się z czego innego. W Winktown rozwinął się na niespotykaną nigdzie indziej skalę przemysł alkoholowy. Ludzie mogą nie mieć co do garka włożyć, mogą nie mieć w co się ubrać lub czym zalać baków swoich pustynnych łazików, ważne jest że mają czego się napić!

Winkowie nie musieli oddawać ani jednego strzału aby zdobyć dominację nad Pustkowiami. Wystarczyło że wyciągnęli do innych pomocną dłoń z butelką zimnego piwa własnej produkcji. W świecie który według powszechnej opinii kopnął w kalendarz już jakiś czas temu, był to niezwykły gest.

***

Strona na której się znajdujesz dumnie określa siebie mianem mikronacji (inaczej v-państwa) - symulacji organizmu państwowego w warunkach internetowych. Tyle czystej teorii bo jak zapewne szybko wywnioskowałeś z powyższego tekstu, jesteśmy bardzo specyficzną symulacją wirtualnego państwa. To znaczy, tak naprawdę u nas nie ma żadnego państwa, bo spadły atomowe bombki i obróciły wszystko w pył. A to co powstało na gruzach, to tylko najwięksi optymiści mogliby nazwać cywilizacją. Staramy się za to dobrze bawić w świecie po apokalipsie. Jeżeli nie obce są Ci klimaty postapokaliptyczne i masz naprawdę duże poczucie humoru, to właśnie znalazłeś nowe, fajne miejsce w internecie.

Musisz jeszcze zapamiętać jedną, prostą rzecz: wirtualny świat mikronacji to kompletnie coś innego niż stara dobra Matka Ziemia (określana przez nas mianem Reala). Owszem, znajdziesz tutaj wirtualne odpowiedniki takich państw Polska, Francja czy Holandia więc mógłbyś błędnie założyć że wszystkie v-państwa są takie. Otóż nie! Nawet wspomniane kraje różnią się dosyć bardzo od swoich realnych odpowiedników. Ba! Nie znajdziesz wśród mikronacji wirtualnych Stanów Zjednoczonych Ameryki, Australii czy Rosji. Może i odkryjesz państwa które kulturowo są do nich podobnie, ale kopiami w skali 1 do 1 to one na pewno nie są. Tak naprawdę stanowimy jakby inną planetę (mamy nawet swoją własną nazwę: Pollin) która ze światem rzeczywistym ma niewiele wspólnego. Przede wszystkim staramy się tworzyć własne państwa z własną historią, kulturą i tradycjami. Real to według naszych naukowców, halucynacje osób które zapadły na chorobę zwaną realiozą i znajdują się w śpiączce.

Aha! Warto żebyś zapamiętał jeszcze kilka rzeczy: mikronacje to nie gry. No chyba że gry wyobraźni w których sam ustalasz sobie zasady. Rzeczywistością jest to co napiszesz, narysujesz lub opublikujesz w inny sposób. Ważne jest żebyś pamiętał o wczuciu się w rolę. Tutaj możesz być tym kim zechcesz, nawet gadającym bobrem. Byleby tylko pasowało to do naszego klimatu.

***

Stalker Max Rockatansky został wysłany przez przywódców stacji metra na której przyszło mu żyć, w poszukiwaniu pewnego artefaktu. Musiał opuścić mury bezpiecznego schronienia i udać się na Pustkowia w celu poszukiwania legendarnego hydroprocesora. Plotki mówią że można go odnaleźć w miejscu znanym jako Mroczna Wieża. Spakował więc do plecaka garść nabojów, dwie mięsne konserwy oraz pluszowego misia na szczęście i ruszył przed siebie...

Jeżeli w powyższym tekście zauważyłeś odniesienia do więcej niż jednego dzieła z gatunku twórczości postapokaliptycznej i dodatkowo uśmiechnąłeś się pod nosem, to znaczy że Pustkowia Winków są miejscem stworzonym dla Ciebie!

Świat Winków bardzo luźno opiera się na Falloutach, S.T.A.L.K.E.R.'rze, Neuroshimie, Mad Maksch, cyklach Mrocznej Wieży, Metro 2033 i wielu innych utworów postapokaliptycznych. Tworzymy z nich miks i dodajemy do niego od cholery rzeczy od siebie. Tak przygotowane danie podajemy jako Pustkowia Winków.

To nie tak, że plagiatujemy pomysły innych. Cały nurt twórczości postapokaliptycznej opiera się na remiksie utartych motywów i schematów oraz oblaniu ich unikalnym sosem klimatu. Poprzez swoją pracę staramy się oddać swoisty hołd twórcom dzieł naszego ulubionego gatunku fantastyki. Nie martw się jednak, to że często korzystamy z pomysłów wymyślonych przez innych, wcale nie oznacza że Pustkowia Winków to kalka miejsc i pomysłów które napotkałeś już podczas grania w gry komputerowe, oglądania filmów czy czytania książek z gatunku. Nasi ludzie cały czas się troszczą o to, żeby świat Winków był wyjątkowy. Zresztą, najlepiej będzie jak poczytasz trochę rzeczy które bez problemu znajdziesz na naszej stronie.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych