Winktown

Pokój 004

Czerwony Komisarz

Dnia Czerwony Komisarz napisał:

Niebieski Piotr opuszczał tę bazę szczęśliwy. Nikt specjalnie nie torował mu drogi, a on sam szedł samym środkiem jednostki. Po czym powiedział sam do Siebie.

- Marna ta Loszka, myślałem że będzie to jakieś większe wyzwanie.

Po czym Piotr zaczął się śmiać i wyszedł na wolność, oczekując dalszych poleceń z Winktown. Miał nadzieję, że sam Talerz się do niego odezwie. Piotr wyruszył w szeroką drogę po pustkowiach.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 3 nieznanych