Winktown

Zielone Wyspy - co robić?

Zakapturzeniec

Dnia Zakapturzeniec napisał:

To ty już do Winktown dotarłeś tak szybko? Przyznam szybka ta karawana. Ale faktycznie dużo z nimi nie zwojujesz, ale zawsze możesz się postarać, po prostu kupując dla nich broń w
sklepie ,,U Barego". Tam znajdziesz od śmieci i badziewi po broń na karabin-samoróbke aż
do prototypowej broni laserowej która strzela bardzo rzadko, ale jak już strzeli to lepiej panie się chować gdzie się da.
Aмнезия

Dnia Aмнезия napisał:

Czekaj, ale ja nigdy nie chciałem jechać do Dziury Winktown
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Do wyspy zbliża się barka z banderą Kliki z Nuketown. Po chwili wyskakuje z niej 24 wbijając swój sztandar w piach i mówiąc:
- W chuju Lenina mam co o tym sądzicie, w imieniu swoim i Kliki zajmuję te wyspy i Basta! Bernic, wyładuj osadników.
Jeden z żołnierzy wypchał 20 osób, kobiety, dzieci i mężczyzn. Kilku innych powyrzucali na ląd skrzynię o jakieś żelastwo.
- Wracam za tydzień, macie być wtedy żywi frajerzy. - Krzyknął Rainer a na ląd zeszli 10 żołnierzy. Po chwili barka odpłynęła w stronę Nuketown.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Z jakiej dziury wytrzasnąłeś te 20 żywych osobników?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Żebym to ja wiedział
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Czekaj, czekaj... Czy ja Cię nie widziałem jakiś czas temu w obozie łowców niewolników na północnym-zachodzie?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Ostatnio dużo podróżuję poznając nowych ludzi, odnawiając stare przyjaźnie... Więc to prawdopodobne.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Ty szujo! Ja siedziałem zamknięty w klatce i się darłem "Pomocy!",a Ty to zlazłeś i polazłeś oglądać cycate niewolnice!!!
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Tam wszyscy się darli, a Ty się na twarzy zmieniłeś cholernie bardzo.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Bo mi ukradli cały sprzęt z maską przeciwgazową i hełmem na czele Einsteinie...

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych