Winktown

Plany podboju kontynentu

Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Tak jak to wcześniej mówiłem MAW miała problemy aktywnościowe i na koniec pozostali Cesarz, Arcyksiąże Andrew von Habsbug oraz ja. O ile z tym pierwszym mam kontakt poprzez discord, to z tym drugim nie mam go w ogóle. A czy Marchia neu Vaterland nie miała być czymś takim?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Miała być, ale wówczas sytuacja w częściowo upadłej Monarchii wyglądała nieco inaczej. Kraj rozpadł się mrowie księstw i republik i nie było żadnej scentralizowanej władzy. Próbowaliśmy z Juarezem coś ugrać w tej materii i przyciągnąć grupę ocaleńców aby budowali dla nas Pustkowia. Wyszło jak zwykle...
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Na marginesie czytając stary wątek gdzie napisałeś cytując:

,,Na chwilę obecną zachłannym okiem spoglądamy na ziemie dawnego Imperium Tyrenckiego. Prędzej czy później przejmiemy kontrolę i nad tym terytorium niczyim."

Terytoria Imperium zajęła upadła kilka miesięcy temu Garapenia. Może warto przemyśleć też ponowne zainteresowanie się tym regionem. O ile upadek Monarchii nie jest przesądzony o tyle Garapenii już nie ma.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

To na początku zróbmy użytek z Marynarki Pustkowi. Byłbyś łaskaw zrobić rekonesans na południu?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Północne brzegi są nieprzerwanie patrolowane aby móc kontrolować piratów i zbierać opłaty za prawo do działalności. Iparburg, port na północy jest kontrolowany przez moich ludzi gdyż produkuję tam broń o czym wspominałem dawno temu. Niestety nie znam sytuacji panującej poza tymi regionami. Wyślę tam stosowne siły.
Sadystyczny Wesołek

Dnia Sadystyczny Wesołek napisał:

A macie chociaż jakąś mape do podboju Orientyki?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Map jest od cholery. Prawdą jest jedno że fizyczną by się przydała. Masz poratować?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Hmmmm... Czemu mam wrażenie, że my od dupy strony się za ten podbój zabraliśmy? Właśnie, macie jakieś mapy obszarów na północ od Ödlandu?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

To jest chwilowo nieaktualne. Dostałem informację że Cesarz pracuję nad odbudową forum.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Po paru tygodniach Wasteland Navy zinfiltrowała dawną Garapenię. Stan organizacji ocalałych był taki jak Rainer się spodziewał.

Po upadku państwa ludność zorganizowała się w coś w stylu plemion. Brak prądu dawniej niemożliwy z powodu działających elektrowni jest dziś powszechny. Ludzie zasilają się na własną rękę. Większość ludzi zmarła w walkach między sobą, lub z głodu. Ponieważ gospodarka upadła ludzie nie byli w stanie wyżywić populacji. Obecnie ludność zajęła się łowiectwem, co lepiej zorganizowani uprawiają pola i wiążą koniec z końcem. Południowe brzegi są siedliskiem piratów którzy najeżdżają inne przybrzeżne osady. Amunicja jest na wykończeniu więc ludność przestawia się na broń czarnoprochową lub łuki i kusze. Handlarze WN otrzymali zakaz sprzedawania broni i amunicji. Ludzie w większości wynieśli się z miast na przedmieścia. Stan terenu określiłbym początkowym apokaliptycznym.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Czy w walkach użyto jakiejś broni biologicznej lub nuklearnej?
Sadystyczny Wesołek

Dnia Sadystyczny Wesołek napisał:

Panowie i co z tą mapą? Kiedy ona będzie?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Map MAW jest dużo i nie trzeba wiele szukać. Można powiedzieć że mamy takowe. Gorzej z mapami Garapenii bo tam mimo że forum nadal jest to wszystkie obrazy zniknęły. Ponieważ chwilowo zmieniliśmy kierunek ekspansji te przydałyby się najbardziej.

Co do skażenia to nie jest takowe obserwowane bo Garapenia nie posiadała broni biologicznej lub nuklearnej. Co najwyżej ktoś atakujący schronienie innego plemienia do jedynego wyjścia rozkładające się zwłoki. Jest to sklasyfikowane jako użycie broni biologicznej.
Zawsze można jednak trochę się pobawić. Potrzebuję poligonu do testowania działa zdolnego przenosić pociski nuklearne.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Kategorycznie zabraniam użycia broni atomowej/biologicznej i tym podobnej na ziemiach Najjaśniejszego Cesarstwa Garapeńskiego!

Zamierzam uczynić z tych ziem spichlerz który wyżywi lud Pustkowi. Będziemy tam hodować kukurydzę, bób i mutowoce, a nawet dwugłowe krowy, mutokozy i dinozaury na mięso.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Zrozumiano. W takim razie przejdę do innego planu.

Raport z infiltracji znany. Czy należy przechodzić do fazy pacyfikacji i kolonializacji?

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 4 nieznanych