Winktown

Pewnego razu w bu... barze

Jurodiwyj

Dnia Jurodiwyj napisał:

- Śmiesznie tu u was. - stwierdził Jurodiwyj - Wróćmy lepiej do właściwej rozmowy, przypomnij więc jaką masz dla mnie robotę.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Rainer schował manierkę i powoli sączył trunek który miał przy sobie.Zdenerwowany sytuacją barman nerwowym krokiem poszedł do lekko uchylonych drzwi, zza których wyglądał Lunton obserwując bijatykę. Numer 24 spojrzał na bijących się.
- Dawno tu nie było takiej zabawy. Ostatnio tu dość nudnawo. Na szczęście Władza wymyśliła sobie ambicję. Otrzymałem rozkaz wykonania rekonesansu na wybrzeża Garapenii. Prawdopodobnie zejdziemy na ląd i trochę popladrujemy. Co Ty na to?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

- Jak Wy się tak będziecie za ten rekonesans zabierać, to zaraz znowu się okaże, że jakaś cywilizacja się w dawnym Imperium Tyrenckim rozwinęła i również eksperymentują z kołem - Talerz wychylił głowę zza uchylonych drzwi.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

O Talerz! - Wykrzyknął lekko zaskoczony Rainer - Przecierz przed chwilą wyszłeś z baru. Co Ty tam robisz?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

- Podsłuchuję!
Jurodiwyj

Dnia Jurodiwyj napisał:

- Piszę się na to. - stwierdził przybysz wstając - O szczegółach porozmawiamy później, a teraz idę zapoznać się z okolicą. Miłego wieczoru.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Bywaj! - Krzyknął Rainer za przyybyszem i wyciągając pistolet powiedział do siebię - Dobra, pora posprzątać.
Strzelił przez okno pociskiem flarowym. Po chwili do budynku wpadli żołnierze WN niemalże tratując wychodzącego Jurodivego. Otoczyli bywalców kładąc ich na ziemię przed Rainerem. Ten zaczął mówić:
- Panowie! Dopuściliście się tu czynów nielegalnych! Musicie za to odpowiedzieć. Waszą karą będzie dołączenie do ekspedycji wojskowej którą organizujemy. Jeśli ktoś jest przeciw niech teraz powie albo... - przeładował rewolwer - Zamilknie na wieki.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych