Winktown

Zapytanie

Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Hanza, Liga Hanzeatycka, Związek Hanzeatycki (ze st.-wys.-niem. hansa – grupa) – związek miast handlowych Europy Północnej z czasów średniowiecza i początku ery nowożytnej. Miasta należące do związku popierały się na polu ekonomicznym, utrudniając pracę kupcom z miast nienależących do związku, jednocześnie zaś stwarzały realną siłę polityczną i niekiedy wojskową.

Co ta Wasza Hanza ma wspólnego z tą prawdziwą?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Ajajaj czyżby się szykował konkurent w piractwie? Czy moźe to zwykły gang spod budki z alkoholem?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

A może Oficerkowi chodziło o Hanzę z Sagi o Wiedźminie czyli:

Hanza (z języka nilfgaardzkiego „aen hanse”) - inaczej hulajpartia lub hassa. Zbrojna drużyna, którą łączą więzy przyjaźni. Jej przykładem może być kompania Geralta, Słowika, Renfri, Puszczyka lub Szczurów.

?
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

To już brzmi bardziej sensownie jeśli przeczyta się ich opis.
Oficerek

Dnia Oficerek napisał:

Jak już miałbym wzorować się na Hanzie to tylko tej z Metro 2033. Oczywiście ta z książki a tutaj będą miały tyle wspołnego co nic.. jedynie nazwa. Panowie wybaczą ale nie wzorowałem się na żadnej Hanzie którą przedstawiliście.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Czyli oficjalnie przemianowujemy Hanzę na Hulajpartię?
Oficerek

Dnia Oficerek napisał:

Działanie Hanzy oraz mój plan na frakcję przedstawiłem Panu w wiadomości prywatnej (plan ogólny).

Dodatkowo to że moja Hanza jest podobna do tej z Wiedźmina wzięło się przypadkiem. Nie słyszałem nigdy o Hulajparti i jak już pisałem nazwę wzorowałem na tej z Metro. Podsumowując Hanza może być taką Hulajpartią tylko z drobnymi zmianami.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Trochę za bardzo ogólny ten opis jest: będą wykształceni, będą handlować, będą budować fabryki i manufaktury. W Uniwersum Metro 2033 istnienie Hanzy było uzasadnione fabularnie dużo lepiej.

Wydaje mi się, że Hanza dużo lepiej by się sprawdziła jako kompania handlowa wędrująca od osady do osady (dobrze chronione karawany) i handlująca towarami. No np. herbatą z kopalni.
Oficerek

Dnia Oficerek napisał:

Jeśli chodzi o herbatę z kopalni no to miałem troszeczkę inny pomysł na wykorzystanie tego surowca. Wszak mało kto na Pustkowiach pija herbatkę. Jak już pisałem to jest plan ogólny ale jak już chcecie znać szczegóły no to napiszę. Jak wiadomo Hanza będzie pozyskiwała rośliny herbaty które to w połączeniu z wódką będą tworzyły tzw. herbaciankę. Ale to nie wszystko z handlu, Hanza będzie wytwarzała różnego rodzaju części zamienne, broń biała, prowizoryczna broń palna. Surowce pozyskiwane będą z robotów tcherzeszy lub znalezione, kupione, zrabowane. Ostanią rzeczą na handlu będą skręty z "muchoraków". Gdy będę miał już kawałeczek ziemi to zrobię plantacje tych grzybów. Zmielone i zawinięte w papier będzie można sprzedawać razem z herbacianką i innymi sprzętami. Myślałem nad tym żeby to kupcy przychodzili do Hanzy i tam kupowali, jednak pomysl z karawanami też jest dobry.

Wykształcenie: miałem tutaj na myśli utworzenie biblioteki (może pierwszej w Pustkowiach) gdzie będą zamieszczone wszystkie ważne informacje o Hanzie, Pustkowiach, historia, zombi, mutanty, frakcję. Taki zbiór wszystkich informacji i historii o naszym kraju.

Militaria: Hanza nie będzie miała dużo wojska (wystarczajaco do obrony karawan i miasta) armia będzie dobrze wyszkolona i uzbrojona. Broń palną będzie tylko dla strażników, inni będą uzbrojeni w maczety, rurki i inne cuda (a mało kto w pistolety). Armia Hazny będzie dzieliła sie na strażników i ochotników. Głównym transportem armii będą ciężarówki, motory i samochody terenowe.


Ogóly zamysł Hanzy był taki aby miasta jej podległe były (chociaż w niewielkim stopniu) lepsze do życia niż inne miasta w Pustkowiach. Hanza utrzymywać się będzie głównie z handlu ale i również z różnego rodzaju wypraw np. na roboty lub zombi.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Mówiąc o tej herbacie przypomniała mi się Republika Herbaciana i fakt że jej ruiny (miasto-państwo) znajdują się na południe od Winktown. Może by jakaś wyprawa badawcza? Co do aspektu naukowego mamy Inicjatywę ORDNUNG która rzekomo działa i tym się zajmuję.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Herbata na Pustkowiach to jeden z najsilniejszych narkotyków. Wydobywa się ją w kopalniach w okolicach Las Vinkach. To właśnie tam, a nie na południu leżała Republika Herbaciana. Chociaż to może wina tego, że Numer trzyma mapę odwrotnie.
Oficerek

Dnia Oficerek napisał:

Narkotyk? Hmm to mo daję kolejne możliwości, skręty z muchoraków i herbaty będą rewolucją na Pustkowiach.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Na waszym miejscu znalazłbym jakąś siedzibę w postaci budynku. Jeśli chcecię mogę wam udostępnić nieużytkowaną bazę Z-0 w Ruinach Starego Winktown.
Sadystyczny Wesołek

Dnia Sadystyczny Wesołek napisał:

A co na to Talerz? Ja tam nie mam nic przeciwko, ale w Winktown Talerz rządzi i nwm czy od tak pozwoli im zajmować tą całą bazę Z-0.
Numer 24

Dnia Numer 24 napisał:

Baza jest moja. To miejsce skąd wyruszyłem rok temu na podbój Nuketown. Zresztą, jest nieużywana i stoją tam ruiny i Stara strzelnica. Resztę wyposażenie porozkradano.

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 3 nieznanych