Winktown

Komentarze napisane przez mieszkańca

Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Trochę to podejrzane, że Rainer oddalił się z ośmioletnią dziewczynką w sobie tylko znanym kierunku. No ale cóż, takie czasy, że trzeba łapać to co jest. W sensie pracę oczywiście!
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Ja wiedziałem, że Zakapturzony spieprzy sprawę z eksterminacją zombiaków. Myślałem, aby te jego kółko wzajemnej adoracji włączyć w struktury Strażników Pustkowi, przeszkolić i wyposażyć w najnowocześniejszą na Wastelandzie broń, aby zaczęli dobrze wykonywać robotę za którą biorą kapsle.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Wszyscy Winkowie, każdy miał możliwość dodawania elementów na tej mapie. Może dlatego taki chaos na niej panuje ;)
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Stary kompleks radiowy. Coś w stylu Oka Moskwy ale więcej Ci nie powiem bo wiedzieć nie musisz.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

O żadnej Wierzy nie słyszałem, natomiast Fort Abaddon dawniej był jedyną przeprawą przez Wielką Rzekę do ziem meridlandzkich. Oczywiście myto było srogie i nie każdego było stać na dostanie się na bardziej urodzajne tereny.

Jeżeli zaś chodzi o Adar Amod, to pamiętaj aby nie próbować pić z niej wody. Swojego czasu maszynki z Techrzeszy zatruły wodę w rzece wlewając do niej olej napędowy. Można się struć lub zemrzeć od razu.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Pustkowiom (w przeciwieństwie do innych mikronacji) nie zależy na atencji, dlatego podpisanie traktatu zajęło nam 12 lat. Po prostu dopiero teraz nas zauważyli :)

A z Hajslandem to grubsza sprawa. Pamiętaj Numerze, że KH w Księstwie Sarmacji jest od niedawna.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Kurde, może byśmy port odzyskali i w końcu utworzyli marynarkę wojenną?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Wunderbar! Za długo to miasto było w rękach mutaków. Pamiętajcie o niszczeniu wszelkich fabryk mutantów, bo z tego co mówiły raporty to właśnie w Nuketown znajdowała się jeden z głównych ośrodków projektu Super Soldaten który doprowadził do stworzenia zielonoskórych potworów.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Łowco, ale taki Numer po odbyciu kilku lekcji pod nadzorem Milicji Gramatycznej wyciągnął solidną naukę i poprawił swoje zachowanie. Pytanie, kiedy Ty przybędziesz do obozu placówki reedukacyjnej?

Luntonie, szukaj w Las Vinkas w najgorszych spelunach ze striptizem.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Fakt. Aktualnym nie zaimponujesz nawet mutantce z trzema cyckami i włochatymi plecami.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Opiepsz to Ty zaraz dostaniesz! Jak będziesz dobry, to i ja będę dobry. Kto wie, może nawet numer do panienki z artykułu załatwię i nocleg w pokoju 004.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Wszelkie errory Lunton już naprawia i wkrótce nie będzie po nich śladu.

Wasz trzeba jeszcze wychować, żebyście sprawiali pozytywne wrażenie mimo tych łachmanów które macie na sobie. Uwierzcie, pozytywne lekcje dane przez Milicję Gramatyczną zaprocentują w Waszym przyszłym życiu!
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Uruchamia się wtedy Słownik który sugeruje poprawną pisownię.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Pamiętaj jednak, że historię piszą zwycięzcy!
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

A co tu dużo mówić. Frunze był wandejskim agentem, który próbował przy wsparciu Mandragoratu zaprowadzić dyktaturę proletariatu tuż po upadku Rzeszy. Ludzie się garneli do Słomagromskiej Republiki Ludowej, bo w niepewnych czasach dawała jako takie poczucie bezpieczeństwa. Skąd mogli wiedzieć, że władze Rzeszy ukryły się w przeciwatomowych schronach rozsianych na terenach całych Pustkowi?

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych