Winktown

Komentarze napisane przez mieszkańca

Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Porcelanowy postanawia przemilczeć fakt, że i zamczysko Gründen przehandlował za bezcen.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Maikowski, Ciebie od miesięcy nie było na Pustkowiach, wszyscy myśleli, że Ty i ta Twoja inkwizytorska hałastra już dawno gryziecie piach.

Jak wygląda aktualnie sytuacja kadrowa Inkwi? Jak mi ładnie to opiszesz w felietonie, to rozważę odstąpienie Ci opactwa za symboliczny kufel Uranowego.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Maks miesiąc.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

I tak Garapenia przetrwała dłużej niż początkowo sądziłem. Szkoda, że założyciela Najjaśniejszej Republiki potraktowano w taki, a nie inny sposób, on by mógł ten kraj odbudować.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Z większych mikronacji, to tylko Leblandia została nam?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

O Batts, to Ty żyjesz?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Znakiem tego, ludzie w Dreamlandzie tak przywykli do mojej obecności w Królestwie, że nikt nawet nie raczył sprawdzić, czy przebywam w kraju legalnie. Pewnie ktoś zaraz zwali to niedopatrzenie na rządy Daniela von Witta.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Byłem święcie przekonany, że Pustkowia już dawno podpisały traktat z Królestwem. Niestety, miejskie archiwa w Winktown tyle razy były palone przez Inkwizycję, że nie byłem w stanie tego sprawdzić. A potem przyszedł RCA i powiedział, że traktat pomiędzy naszymi państwami to delirium alkoholowe było i żaden taki dokument nie został podpisany w rzeczywistości. To trzeba było to naprawić.

Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Bo zapewne uciekałeś przed mutakami i nie miałeś czasu patrzeć się w niebo.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Jakbyś wiedział co pływa w wodach przybrzeżnych Pustkowi, albo co nad nimi lata, to nigdy byś się nie zdecydował na podróż do naszego kraju ^_^
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

No i pamiętaj, że do zadań Marynarki Wojennej Pustkowi należy również walka z morskimi mutantami. To tyle, powodzenia Admirale :)
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Było i to całkiem sporo ale za czasów istnienia Wolnej Republiki Winktown. Toczald la Machette, Orzislav von Thorn-Todd, Harold Radioactiv. Zawsze jednak kończyło się tak, że musiałem przejąć w jakiś sposób władzę, bo źle się działo za ich rządów. I tak zostałem Wielką Szychą...
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Ja myślę, że głównym celem przyświecającej Komisji Bezpieczeństwa, jest ochrona tyłków osób w jej skład wchodzących. Na Pustkowiach tyle niebezpieczeństw, a jak będą robić groźne miny i powoływać się na Władzę™, to mają większe szanse na przeżycie.

Rainer, za podważanie mojego autorytetu grozi 13 lat ciężkich robót w Czwórce, więc lepiej sobie uważaj.
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

Gdzie w Garapenii można znaleźć insynuacje jakoby Wyspy Zielone kiedykolwiek należały do Najjaśniejszej Republiki?
Pan Talerz

Dnia Pan Talerz napisał:

A co ma się stać?

Hile Wędrowcze!

Ostatnio widziani

  • 2 nieznanych